Od stycznia 2013 roku Przebudźcie się! i Strażnica
(ogólnodostępna) zamiast dotychczasowych 32 stron będzie posiadać
jedynie 16. Jakie oszczędności w skali miesiąca może to przynieść
piramidzie rodem z Brooklynu?
Ponieważ comiesięczny nakład Przebudźcie się! i Strażnicy dla am haarec
(ludu ziemi, czyli motłochu nie znajacego Prawa – patrz Ewangelia wg
Jana 7:49) wynosi niecałe 90 mln egzemplarzy, więc pomnożywszy to przez
32 strony (oszczędność 16 stron na każdym z czasopism) otrzymujemy 2 880
000 000 stron mniej wydrukowanych miesięcznie. 2 strony czasopisma=1
strona formatu A4. Koszt druku takiej strony łącznie z amortyzacją
urządzeń – prawdopodobnie zaniżony – to ok. 40 groszy. 2 mld 880 mln
stron czasopisma=1 mld 440 mln stron A4. Ta liczba razy owe 40 groszy
daje nam sumę 576 mln złotych, czyli ok. 185 mln dolarów. 1 mld 440 mln
stron to 720 milionów kartek A4. Załozywszy, że pusta kartka A4 kosztuje
1 grosz, koszt samego papieru wynosi 7 mln 200 tys. złotych, czyli ok. 2
miliony 300 tysięcy dolarów rocznie. Dodając je do owych 185 mln
dolarów i zaokrąglając w górę (a jakże, przecież jest ciągły wzrost???)
otrzymujemy oszczędność w skali miesiąca ok. 190 milionów dolarów. I tu
niestety moje dociekania muszę zakończyć, ponieważ nie jestem w stanie
obliczyć kosztów np. zaoszczędzonego paliwa poprzez to, że na ciężarówki
z literaturą będzie teraz można załadować jej 2 razy więcej (więc
część taboru będzie sobie garażować)! Sądzę, że są to jeszcze daleko
więcej idące oszczędności, niż te, które usiłowałem wykazać powyżej.
Choćby oszczędności wynosiły jedynie 30 mln dolarów miesięcznie, to w skali roku daje to 360 mln dolarów!
Zważywszy sprzedaż posiadłości w Nowym Jorku za ok. 1 mld dolarów, czymże jest zasądzony wyrok sądu kalifornijskiego? A jednak czyni się oszczędności. NA ZAPAS?
<< Weteran i Światłoczuły witają na nowym blogu! >> Strona stawia sobie za cel pomaganie Świadkom Jehowy i osobom zainteresowanym ich religią.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świadkowie Jehowy - finanse. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świadkowie Jehowy - finanse. Pokaż wszystkie posty
środa, 25 czerwca 2014
"Gdzie jest wasz skarb, tam będzie wasze serce"
W Ewangelii wg Łukasza 12:32-34 (NW) czytamy słowa naszego Mistrza:
Nic dziwnego, że ostatnie "nowe światło" z New Jersey odsuwa w przyszłość (i słusznie!) decyzję Pana o tym, kogo ostatecznie uzna On za godnego "ustanowienia nad całym swoim mieniem" (Łukasza 12:44). Dzięki temu - póki co - owo "mienie" (jego wykładnię też - zapewne celowo - rozmyto w New Jersey) bez obawy o zdanie Pana można spokojnie roztrwonić, a jeśli cokolwiek z owego majątku pozostanie, przedstawić Mu do "zaklepania" tytułu własności w stosownym czasie.
Problem dla przywódców WTS-u leży jednak w tym, że Pana - o czym najwyraźniej zapomnieli - nie da sie oszukać. Jeśli Pan Jezus rzeczywiście miałby autoryzować ów nagromadzony majątek, to przecież zgodnie z przypowieścią od samego początku jest to Jego majętność. Za jej roztrwonienie przywódców WTS może czekać co najwyżej los opisany przez Pana Jezusa w Ewangelii wg Łukasza 12:45,46 (NW):
W imię tzw. "zachowania twarzy" i mitu o nieskazitelności rzekomej "organizacji Bożej" są gotowi frymarczyć bez skrupułów zdobytym pracą innych majątkiem. Ale owo udawanie dobiega kresu. Jezus zapowiedział w Ewangelii wg Mateusza 10:26:
"Nie bój się, mała trzódko, gdyż wasz Ojciec uznał za dobre dać wam królestwo. Sprzedajcie to, co do was należy, i dawajcie dary miłosierdzia. sprawcie sobie sakiewki, które nie niszczeją, niewyczerpany skarb w niebiosach, gdzie złodziej nie podchodzi ani mól nie niszczy. Bo gdzie jest wasz skarb, tam też będzie wasze serce."Przywódcy Towarzystwa Strażnica bardzo lubią cytować owe słowa w swej literaturze dla "maluczkich", dla których ją tworzą. Ba, z coraz większą regularnością publikują szczegółowe zalecenia, jak też "owieczki" powinny użyć swoich środków, aby pomnażać tzw. "dobra Króla" (czytaj: infrastrukturę WTS). Sami jednak są winni przekroczenia właściwie każdego z powyżej cytowanych słów Jezusa. Jeśli zmuszeni są "sprzedać to, co do nich należy", nie czynią tego bynajmniej w tym celu, aby "dawać dary miłosierdzia", ale raczej aby zadośćuczynić ofiarom braku miłosierdzia ze strony twórców polityki Strażnicy, którzy na skutek błędnego i mechanicznego stosowania "reguły dwóch świadków" oraz kreowania ślepej ufności do starszych, doprowadzili do ogromnej liczby nadużyć związanych z seksualnym wykorzystywaniem nieletnich. Zob. link dotyczący m.in. sprawy Candace Conti:
Nic dziwnego, że ostatnie "nowe światło" z New Jersey odsuwa w przyszłość (i słusznie!) decyzję Pana o tym, kogo ostatecznie uzna On za godnego "ustanowienia nad całym swoim mieniem" (Łukasza 12:44). Dzięki temu - póki co - owo "mienie" (jego wykładnię też - zapewne celowo - rozmyto w New Jersey) bez obawy o zdanie Pana można spokojnie roztrwonić, a jeśli cokolwiek z owego majątku pozostanie, przedstawić Mu do "zaklepania" tytułu własności w stosownym czasie.
Problem dla przywódców WTS-u leży jednak w tym, że Pana - o czym najwyraźniej zapomnieli - nie da sie oszukać. Jeśli Pan Jezus rzeczywiście miałby autoryzować ów nagromadzony majątek, to przecież zgodnie z przypowieścią od samego początku jest to Jego majętność. Za jej roztrwonienie przywódców WTS może czekać co najwyżej los opisany przez Pana Jezusa w Ewangelii wg Łukasza 12:45,46 (NW):
Ale gdyby ów niewolnik rzekł w swoim sercu: ,Mój Pan zwleka z przyjściem i gdyby zaczął bić służących i służące oraz jeść i pić, i się upijać, pan owego niewolnika przyjdzie w dniu, w którym ten się go nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna, i ukarze go z największą surowością, i wyznaczy mu dział z niewiernymi.Miliony godzin pracy ochotników, ogromne darowizny pieniężne, czas i ofiarność skądinąd szczerych ludzi są niczym dla wyniosłych "panów na włościach" Brooklynu, Walkill i Paterson.
W imię tzw. "zachowania twarzy" i mitu o nieskazitelności rzekomej "organizacji Bożej" są gotowi frymarczyć bez skrupułów zdobytym pracą innych majątkiem. Ale owo udawanie dobiega kresu. Jezus zapowiedział w Ewangelii wg Mateusza 10:26:
Nie ma nic zakrytego, co nie zostałoby odkryte, ani tajemnego, co nie stałoby się znanePrzywódcy WTS-u! Wasze matactwa, fałsz i obłuda są już naprawdę dobrze znane! I nawet zastawienie na poczet przyszłego finansowego zadośćuczynienia dla ofiar nadużyć seksualnych Centrum Szkoleniowego w Paterson (co zaproponowaliście sędziemu w sprawie Candance Conti) nic wam już nie pomoże!
poniedziałek, 16 czerwca 2014
Nie okłamujcie ich !
Przeczytaj uważnie “program 2013”!
Oto fragment tego programu:

Zastanawiam się, ile kosztuje przygotowanie obiektu na zgromadzenie i instalacja aparatury nagłaśniającej?
Bracia nam przypominają, że te prace „wiążą się ze sporymi kosztami”, a dalej wzywają nas do „szczodrego popierania ….”.
Czyżby bracia dostawali jakąś ‘kasę’ za przygotowanie obiektu i instalowanie aparatury nagłaśniającej?
Z tego co wiem, nikt goniący z miotłą czy ścierką nie dostawał ani grosza, ale może ci z nagłośnienia coś dostają za instalację aparatury nagłaśniającej?
Też nic nie dostają.
W związku z tym trudno mówić o przygotowaniach do kongresu i instalowaniu aparatury nagłaśniającej, że to będzie się wiązało ze sporymi kosztami.
Od autorów powyższego zaproszenia należałoby oczekiwać przekazywania rzetelnych informacji na temat dobrowolnych datków.
Nie okłamujcie braci takimi tekstami!
Warto w tym miejscu, przytoczyć tekst z ewangelii Łuk. 16:10:
„Kto jest wierny w najmniejszym, jest też wierny w wielkim, a kto jest nieprawy w najmniejszym, jest też nieprawy w wielkim.”
Zastanawiam się, ile kosztuje przygotowanie obiektu na zgromadzenie i instalacja aparatury nagłaśniającej?
Bracia nam przypominają, że te prace „wiążą się ze sporymi kosztami”, a dalej wzywają nas do „szczodrego popierania ….”.
Bracia nam przypominają, że te prace „wiążą się ze sporymi kosztami”, a dalej wzywają nas do „szczodrego popierania ….”.
Czyżby bracia dostawali jakąś ‘kasę’ za przygotowanie obiektu i instalowanie aparatury nagłaśniającej?
Z tego co wiem, nikt goniący z miotłą czy ścierką nie dostawał ani grosza, ale może ci z nagłośnienia coś dostają za instalację aparatury nagłaśniającej?
Też nic nie dostają.
W związku z tym trudno mówić o przygotowaniach do kongresu i instalowaniu aparatury nagłaśniającej, że to będzie się wiązało ze sporymi kosztami.
Od autorów powyższego zaproszenia należałoby oczekiwać przekazywania rzetelnych informacji na temat dobrowolnych datków.
Nie okłamujcie braci takimi tekstami!
Warto w tym miejscu, przytoczyć tekst z ewangelii Łuk. 16:10:
Z tego co wiem, nikt goniący z miotłą czy ścierką nie dostawał ani grosza, ale może ci z nagłośnienia coś dostają za instalację aparatury nagłaśniającej?
Też nic nie dostają.
W związku z tym trudno mówić o przygotowaniach do kongresu i instalowaniu aparatury nagłaśniającej, że to będzie się wiązało ze sporymi kosztami.
Od autorów powyższego zaproszenia należałoby oczekiwać przekazywania rzetelnych informacji na temat dobrowolnych datków.
Nie okłamujcie braci takimi tekstami!
Warto w tym miejscu, przytoczyć tekst z ewangelii Łuk. 16:10:
„Kto jest wierny w najmniejszym, jest też wierny w wielkim, a kto jest nieprawy w najmniejszym, jest też nieprawy w wielkim.”
Subskrybuj:
Posty (Atom)
"Człowiek zostaje przyjęty do kościoła za to w co wierzy, a wykluczony za to, co wie" - Mark Twain
